Przejdź do głównej zawartości

about me


Optymistka, NIE pesymistka...!
 Niezdecydowana, ZAZDROSNA, uparta, CZARUJACA, sympatyczna, 
TOWARZYSKA, mądra. 

moje życie - mój problem. c(; 

moja głupota jest nieuleczalna...
ojj ne ne ne ne, ale jak widać - da sie z tym żyć (;
skacze, śmieje się... ataki mam - głupawki, płaczu, śmiechu trrrrrrr!
dziecioszkiem byłam, jestem i będę... do końca ;] bo tak!
często miewam niechęć do świata, ale i tak kocham życie. :d
obrażam sie na wszystko i wszystkich jak coś mi nie pasuje...bardzo poddaje się emocjom, wtedy dobrze jak jest obok ktoś, kto kopnie mnie w dupsko, wytarga za uszy, przemówi do rozumu, bo ze mną tak trzeba... na początku się boczę i tak upieram przy swoim, ale później wymiękam,  oczywiście jak uznam że owy ktoś ma rację. (; popłakuje od czasu do czasu, jak jest smutno, a nawet wesoło. :d
maleńki diabełek we mnie tkwi, chodź z pozoru słodziutki aniołek.
trochę dziecinna - ale nie spieszy mi się żeby dorosnąć..
jak księżyc raz pochmurna raz pogodna pośród gwiazd...
sentymentalna, pamiętliwa, mimo pozorów wrażliwa- aż zbytnio...
romantyczna aj.. świeczki i te sprawy mmm.
potrafię kochać tylko tak, jakby jutro miał się skończyć świat!
delikatna- nieraz aż za bardzo.. ale taka już jestem. (; 
zazdrośnik, a w szczególności o Niego!
 trochę pyskata, zazwyczaj nie wiem czego chce, zazdrosna..
nerwusek i co tu dużo gadać.
wciaż się zmieniam. i nawet płacze już innymi łzami. i śmieje się nie tak jak dawniej.
wszystko nowe i świeże jak śnieg, który wczoraj spadł.
cierpliwa do granic wytrzymałości..
bardzo łatwo mnie zranić i wtedy zaczynam płakać.
uparta jak osioł i przez to nieraz ciężko w życiu.
od grzechu zaczął się mój świat, a że Bóg mnie stworzył, a szatan opętał..
jestem więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna, a raz święta.
przylepka - zawsze lubię się do kogoś przytulić w szczególności jak mi jest smutno..
wszystko co mam wykradłam Bogu gdy spał i tak zabierze mi więcej zatrzymując serce!


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

lov

gdy patrzę w TWOJE oczy - dobrze wiem, że mamszczęście..
kocham Cię za to, że po prostu ze mną jesteś..




wspaniali ludzie odchodzą, bo przecież w niebie aniołom też może się nudzić...

Życie jest za krótkie by codziennie rano
budzić się z pretensjami do całego świata.
Więc kochaj tych, którzy dobrze cię traktują,
przebacz pozostałym i uwierz, że
wszystko dzieje się z jakiegoś powodu... TO JEST PROSTE.


tęsknie. :(

moje serce? ja oddałam swoje serce...

przecież wiesz,
że nigdy nie przyznam się do tego,
ile dla mnie znaczysz..