Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2013

szkoda że nie możemy zatrzymać tej chwili tu i teraz, żeby żyć w niej na zawsze... :)

18nastkowo imprezowo!! :d więcej będzie napisane jutro xd

miłego :* 



lov <3

czasem człowiek dokonuje w życiu wyboru, a czasem to wybór stwarza człowieka.

' w jej oczach nie widział łez. Ale tkwił w nich pewien rodzaj smutku i bezsilności.  A on bardzo dobrze znał te uczucia. "Nie mam po co żyć". To było dokładnie to.  Odezwał się jako pierwszy, nie pozwalając jej w sumie powiedzieć niczego.  Jego spokojny głos wędrował powoli do jej uszu i odbijał się w jej niebieskich tęczówkach.
- Jeżeli nie masz po co żyć, to żyj dla mnie - mruknął. Jej źrenice gwałtownie się rozszerzyły. - A w zamian ja będę żył dla Ciebie. Taki obustronny układ. Pasuje?
Uśmiechnęła się. A dla niego jej uśmiech był jak motyl, który sam z siebie przysiadł na jego dłoni."
- Bard od Siedmiu Boleści




 cześć!
piękną sobotę mamy! tylko szkoda, że słońca brak.:<
no ale w końcu jesień.. pewnie niedługo zima, chociaż w tym roku i tak bardzo długo to słońce się pojawia i dzięki temu ta jesień taka OK była.. jest w sumie.. miejmy nadzieję, że jeszcze długo będzie :p NIE CHCE ŚNIEGU, NIE NIE NIE :<
SŁOŃCE TAK :d
krótka przerwa, na obiad i wracamy do nauki, bo …

możliwe, że zbłądziliśmy, ale wolę zbłądzić z Tobą, niż z innymi dojść do celu.

chociaż dzisiajJESTEM DOROSŁA powinnam zamienić naJESTEM STUDENTKĄ, albo EGZAMIN 'O' SIĘ ZBLIŻA. hahaha :d w każdym bądź razie.. weekend spędzamy nad notatkami z Postaw organizacji i zarządzania, żeby zaliczyć wszystko wcześniej i mieć dłuższą przerwę świąteczną :d [plan taki jest.. może góry, może morze.. ale na pewno z kimś! nawet jeśli te góry i morze nie wypalą.] ale, żeby mi się chciało, tak jak mi się nie chce! mega mega mega..  a miałam jechać na zakupy.. a tu psikus i muszę się wziąć za naukę. a pocieszające jest to, że 7 punktów z 94 już umiem.. i coraz mniej do nauki, huehuehue :d MEGA POCIESZAJĄCE. egzamin za egzaminem.. ciężki los..  ale dam radę, kto jak nie ja ^^


nie umiała nie dać mu drugiej szansy.

jaaaaaaaaa :d zimno w chuy! co to to to się tutaj dzieje.. chyba ZIMA idzie!! -.- haha, chyba.. najwyższy czas zacząć się cieplej ubierać, bo zamarzam.. i w domu też w chuy zimno :< siedze i czekam, aż będę mogła sobie wybrać temacik projektu, ale niestety pan mgr nie zamierza chyba tego dzisiaj na platformę wstawić.. oj, szkoda ^^ notatki nieuzupełnione, ja nie wiem co to będzie.xd pierwsze kolokwium 28! :d ajć.. trzeba się wziąć za naukę, bo czarno to widzę. -.-  ale pierwsza 5 jest! łuhuhuhu :D

czas spać :D



bo na oczy widzę tylko Ciebie. ^^

tyryryryryryry.. sobota sobota sobota ^^

' człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać...

' - boję się wszystkiego. wszystkich. całego świata - powiedziała po chwili.
  - mnie także?
  - Ciebie najbardziej - szepnęła, przełykając łzy... '
  Tess Gerritsen - Ciało


 będzie focia.. raz dwa trzy!! :D hahaha
zaś mina nie ta.. ^^
leje leje, w uj jesień.. nienawidzę.. humor nie ten, a jak ten to szybko ucieka..  i wgl. byle do soboty xdd :D



' nie chciała, aby widział, że płacze. była przecież tak dumna..'

' Co ma powiedzieć, żeby nie zabrzmiało to zbyt patetycznie, albo śmiesznie?  Trochę się zagubiła i wciąż tak jednoznacznie nie potrafi się odciąć od przeszłości.  Jednak to prawda, iż rekonstruując wspomnienia, budząc uśpione emocje, otwierając stare rany, krzywdzimy jedynie siebie. Nikt inny nie odbiera tego bólu tak jak my sami.
Jest sama, tak jak zawsze marzyła – wieczna singielka, skupiona na sobie i swoich potrzebach i jakże cholernie, bezpodstawnie dumna ze swojej niezależności. Czy tego naprawdę chciała?  Odrzuciła wszystkie możliwości, zerwała wszystkie kontakty, spaliła za sobą wszystkie mosty.  Czy jest mi z tym lepiej? Ba, czy jestem szczęśliwa? –zapytała sama siebie.
Próbuje zapomnieć, wymazać wszystko z pamięci, upatrując w zapomnieniu szanse na szczęście, spokój duszy i czystość sumienia, że zrobiła wszystko co mogła…A jednak kilka ostatnich dni spędziła na rozpamiętywaniu tego co było, ulegając własnej głupocie.  Nie mogę sobie na to kolejny raz pozwolić, wiem doskonale …

' wiem, że czasem sam tonę w morzu złych myśli, i jedyne co z tego mam to psychiczne blizny... '

' Zagubiony.
Pośród niedomówień.
Pośród nagle niespokojnie płynącej w żyłach krwi.
Pośród niepotrzebnych myśli.
Pośród smutnych wspomnień.
Zagubiony...
Sam w sobie. '

i chyba tyle w tym temacie.. jakby nie było, za każdym razem to samo.. idzie się przyzwyczaić. jesień.. 

nie każda noc przynosi ulgę powiekom.